Zadzwoń po kredyt 71 358 22 15 | Obsługa umowy: 71 731 95 00
05.11.2026, aktualizacja 05.11.2026
Wyłudzenie kredytu przez internet – jak się zabezpieczyć przed tym oszustwem bankowym?
Czas czytania: 5 min
Kredyt na cudze dane może zostać zawarty bez wiedzy właściciela, jeśli przestępca pozna jego PESEL i dane z dowodu. Wyłudzenie kredytu przez internet często wychodzi na jaw dopiero po wezwaniu do zapłaty. Są dwa rodzaje takich oszustw. W pierwszym przypadku przestępca manipuluje ofiarą, a ta sama zaciąga zobowiązanie. W drugim podszywa się pod właściciela danych i w jego imieniu składa wniosek. Dalsza część tekstu dotyczy właśnie drugiego przypadku.
Co to jest wyłudzenie kredytu?
Wyłudzenie kredytu polega na zawarciu umowy kredytu lub pożyczki na cudze dane. Pieniądze trafiają do przestępcy, ale dług formalnie obciąża osobę, której tożsamość wykorzystano. Nie utożsamiajmy tego zjawiska z kradzieżą z rachunku, bo w tym przypadku z konta znikają środki, a przy wyłudzeniu powstaje natomiast zobowiązanie, którego ofiara nie zaciągnęła i musi je zakwestionować.
Podstawą takiego oszustwa jest kradzież tożsamości, czyli nieuprawnionym wykorzystaniem cudzych danych w celu podszycia się pod inną osobę. Na ich podstawie banki i firmy pożyczkowe sprawdzają wnioskodawcę. Dlatego każda zdobyta informacja zwiększa szanse oszusta.
Najczęściej chodzi o:
- imię i nazwisko;
- numer PESEL;
- serię i numer dowodu osobistego;
- adres;
- telefon.
Paść ofiarą oszustwa może też osoba, która kiedyś udostępniła na przykład skany dokumentów, informacje o zatrudnieniu i numer rachunku. Szczególnie cenne są też dane do logowania do bankowości i poczty e-mail.
W jaki sposób oszuści mogą wejść w posiadanie danych?
Potencjalna ofiara wyłudzenia kredytu to nie tylko osoba, która straciła swoje dokumenty. Nie każdy zdaje sobie sprawę z metod, jakimi posługują przestępcy. Santander Consumer Bank od dawna zwraca uwagę na te zjawiska.
Jedną z najpopularniejszych metod zdobywania danych przez przestępców jest phishing, czyli oszustwo wykorzystujące m.in. fałszywe wiadomości i strony internetowe podszywające się pod znaną instytucję. Wrażliwe dane wpisane w takim fałszywym formularzu mogą trafić bezpośrednio do oszusta.
Więcej na ten temat przeczytasz w artykule Jak skutecznie bronić się przed phishingiem?
Drugą metodą jest vishing, czyli oszustwo telefoniczne. Rzekomy pracownik banku dzwoni, by poinformować o kredycie na Twoje dane, a następnie próbuje wyciągnąć wrażliwe informacje lub nakłonić Cię do wykonania określonych działań. Wiadomość o domniemanym długu lub próbie zaciągnięcia kredytu ma wywołać pośpiech i utrudnić spokojną ocenę sytuacji.
Dane można zdobyć także bez rozmowy z ofiarą. Źródłem bywa zgubiony dowód, wyciek z serwisu internetowego albo włamanie na skrzynkę e-mail. Skradziony dokument może posłużyć do podpisania umowy na cudze dane, dlatego jego utratę trzeba niezwłocznie zgłosić.
Jak zabezpieczyć się przed wyłudzeniem kredytu na swoje dane?
Jak chronić swoje dane i bronić się przed wyłudzeniem kredytu? Aby zabezpieczyć się przed próbami wyłudzenia pożyczki lub kredytu, należy zachować dla siebie poufne informacje. Nigdy nie podawaj danych osobowych, loginów i haseł na niesprawdzonych stronach. Do każdego konta powinno należeć osobne hasło. Ostrożności wymagają również podejrzane wiadomości, linki i załączniki – nigdy ich nie otwieraj.
Fałszywi konsultanci często namawiają też do pobrania programu umożliwiającego zdalny dostęp do urządzenia. Taka aplikacja może dać przestępcy zdalny dostęp do telefonu, co może ułatwić mu uzyskanie dostępu do informacji związanych z bankowością elektroniczną.
Kolejnym zabezpieczeniem przed oszustwem kredytowym jest zastrzeżenie PESEL, czyli bezpłatny wpis w państwowym rejestrze. Od 1 czerwca 2024 r. przed udzieleniem kredytu lub pożyczki instytucje finansowe muszą go sprawdzać. Zastrzeżenie można złożyć w aplikacji mObywatel, na stronie gov.pl albo osobiście w urzędzie.
Jeśli odbierasz telefon „z banku” i zaczynasz podejrzewać próbę wyłudzenia danych, najlepiej przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z placówką. Oficjalne dane kontaktowe znajdziesz na jej stronie internetowej. W przypadku Santander Consumer Banku jest to infolinia 71 731 95 00 (dla połączeń krajowych).
Jak sprawdzić, czy ktoś wziął kredyt na moje dane?
Jednym ze sposobów sprawdzenia, czy na Twoje dane zaciągnięto kredyt lub pożyczkę, jest pobranie raportu BIK, czyli zestawienia zobowiązań z Biura Informacji Kredytowej. Pokazuje on kredyty i pożyczki przypisane do danego numeru PESEL. Uzupełnieniem są alerty BIK (np. SMS lub e-mail), które informują o zapytaniu kredytowym, a także o próbie wyłudzenia.
Warto też zachować czujność. Niepokój powinna wzbudzić korespondencja o nieznanym zobowiązaniu lub wezwanie do zapłaty. Podobnie jest z informacją o wniosku, którego nikt nie składał. Sygnałem ostrzegawczym bywa także nieoczekiwana odmowa kredytu mimo dobrej historii.
Co zrobić, jeśli podejrzewasz wyłudzenie kredytu na swoje dane?
Nawet cień podejrzenia, że ktoś wziął na Ciebie kredyt, powinien spotkać się ze zdecydowanymi działaniami z Twojej strony.
- Pierwszym krokiem jest kontakt z bankiem lub firmą pożyczkową oficjalnym kanałem. Sprawę najlepiej przedstawić pisemnie i złożyć reklamację do banku. Jeśli instytucja jej nie uzna, można zwrócić się do Rzecznika Finansowego.
- Jednocześnie zajmij się ograniczaniem dalszych szkód. Dokumenty można zastrzec, a hasła należy zmienić. Jeśli PESEL nie był wcześniej zastrzeżony, to dobry moment, by to zrobić.
- Bardzo ważne jest, aby zgłosić sprawę na Policję, ponieważ kodeks karny przewiduje odpowiedzialność za oszustwo i podszywanie się pod inną osobę. Do zgłoszenia warto dołączyć umowę, wiadomości i raport BIK.
Jak reagować na informację o kredycie, którego nie zaciągałeś?
Jeśli właśnie otrzymałeś informację, że padłeś ofiarą wyłudzenia kredytu, nie bagatelizuj otrzymanej informacji. Dane kontaktowe z podejrzanej wiadomości są niewiarygodne, dlatego sprawę trzeba sprawdzić oficjalnym kanałem. Później należy zabezpieczyć tożsamość i dostęp do kont, a otrzymane SMS-y, e-maile i wezwania warto zachować jako dowód.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Tak, jeśli zdobędzie komplet informacji i przejdzie weryfikację. Utrudnia to zastrzeżony PESEL.
Warto pobrać raport BIK i rozważyć włączenie Alertów BIK. Narzędzia te pomagają wykrywać nieznane zobowiązania i zapytania kredytowe.
Znacząco ogranicza ryzyko, ale go nie eliminuje.
W takiej sytuacji należy powiadomić bank, zgłosić sprawę na Policję i zabezpieczyć dokumenty.
Wykorzystują m.in. fałszywe wiadomości, telefony, wycieki danych i skradzione dokumenty.
Na Policji lub w prokuraturze oraz w banku, którego dotyczył wniosek.