Zadzwoń po kredyt  71 358 22 15     |    Obsługa umowy: 71 731 95 00

Chcesz kredyt? 71 358 22 15

24.02.2026, aktualizacja 17.02.2026

83 proc. Polaków ograniczyłoby zakupy spożywcze, jeśli byliby w trudnej sytuacji finansowej

Zarządzanie kryzysem finansowym nie zawsze zaczyna się od trudnych decyzji, częściej są to drobne zmiany w codziennych nawykach. Polacy w sytuacji podbramkowej rozważyliby reorganizację domowego budżetu między innymi poprzez uważniejszą analizę wydatków, tymczasową rezygnację z większych zakupów czy poszukiwanie przestrzeni do oszczędzania. To sygnał rosnącej świadomości finansowej, ale też potrzeby bezpieczeństwa w niepewnych czasach.

Pierwsze cięcia – rozrywka i subskrypcje

Najczęściej deklarowanym działaniem w trudnej sytuacji finansowej według naszego raportu „Polaków portfel własny: ukryte priorytety” jest ograniczenie wydatków na rozrywkę, kino, teatr czy wyjścia ze znajomymi, a więc na przyjemności niezwiązane z podstawowymi potrzebami. Takie podejście potwierdza 81 proc. badanych, w tym 45 proc. zdecydowanie. Wyraźne są jednak różnice pokoleniowe. Jedynie 62 proc. osób w wieku 18-29 lat byłoby gotowych podjąć taki krok. Wśród seniorów natomiast jest to znacząca większość – wskazuje tak 95 proc. z nich, z czego niemal trzech na pięciu (58 proc.) zdecydowanie przyjęłoby taką strategię. Wśród najczęściej wybieranych odpowiedzi znalazła się również analiza stałych opłat i subskrypcji. Ponad cztery piąte ankietowanych (82 proc.) zrezygnowałoby z części z nich.

Codzienne oszczędności zamiast radykalnych kroków

Dla 83 proc. Polaków trudna sytuacja finansowa oznaczałaby bardziej oszczędne zakupy spożywcze, z czego prawie jedna trzecia (32 proc.) wskazuje na ten krok w zdecydowanym stopniu. Ten sposób, który dotyczy produktów tzw. „pierwszej potrzeby”, najbardziej przekonuje mieszkańców średnich miast (92 proc.), seniorów (93 proc.) oraz respondentów oceniających swój stan finansowy jako zły lub raczej zły (86 proc.).

Podobnie wygląda podejście do zakupów odzieżowych – 85 proc. badanych odłożyłoby takie wydatki, w tym 52 proc. zdecydowanie. Strategia „przeczekania" wygrywa nad impulsywnymi decyzjami. Gotowość do rezygnacji z nowych części garderoby deklaruje po 89 proc. trzydziestolatków i seniorów oraz aż 93 proc. osób w wieku 40-49 lat. Najmniej chętni są natomiast najmłodsi dorośli (18-29 lat) – wskazuje tak 69 proc. z nich.

Kontrola budżetu

Znaczącą rolę w zarządzaniu kryzysem finansowym odgrywa kontrola wydatków – 70 proc. badanych, z czego 36 proc. zdecydowanie, skorzystałaby z narzędzi do monitorowania budżetu i ustawiania limitów, takich jak aplikacje czy zestawienia domowych kosztów. Takie deklaracje mogą świadczyć o tym, że Polacy nie tylko ograniczają wydatki, ale coraz częściej chcą je rozumieć i planować. W trudnej kondycji finansowej stawiamy więc na porządkowanie codziennych wydatków. Seniorzy oraz osoby w wieku 40-49 lat byłyby najbardziej skłonne sięgnąć po narzędzia do kontroli finansów – odpowiednio 79 i 78 proc. skorzystałoby z aplikacji lub innych narzędzi. Z jednej strony jest to najbardziej dojrzałe pokolenie, z drugiej osoby, które często na swoim utrzymaniu mają jeszcze dzieci. Wpływ na to może mieć więc zarówno doświadczenie życiowe, jak i konieczność zapewnienia stabilności całej rodzinie.

Zmiana stylu życia to kolejny element strategii – 88 proc. uczestników badania (41 proc. zdecydowanie, 47 proc. raczej) wybrałoby gotowanie w domu zamiast wyjść do restauracji oraz naprawdę sprzętu zamiast kupna nowego. To nie tylko sposób na oszczędności, ale często również trwała zmiana stylu życia, która może zostać z konsumentami na dłużej niż sam kryzys.

Dodatkowy dochód

W trudnej sytuacji finansowej Polacy decydują się nie tylko na ograniczenie kosztów, ale także szukają sposobów na uzyskanie dodatkowych środków. W tym celu łącznie 67 proc. badanych sprzedałoby nieużywane rzeczy z domu. Tę strategię częściej wybierają kobiety (74 proc.) niż mężczyźni (60 proc.). Wraz ze wzrostem dochodu skłonność ta maleje – w grupie zarabiającej do 2999 zł netto odsetek sięga 77 proc, natomiast przy dochodach powyżej 7000 zł netto – wynosi 67 proc.

Jeszcze większą popularnością cieszy się szukanie pracy dorywczej lub dodatkowych zleceń. 72 proc. respondentów rozważyłoby znalezienie dodatkowego źródła dochodu. Zaskakujące są jednak różnice w zależności od oceny własnej sytuacji finansowej. Wśród osób oceniających ją jako złą lub raczej złą tylko 26 proc. wskazuje gotowość do szukania dodatkowych dochodów, podczas gdy ponad połowa (53 proc.) zdecydowanie nie podjęłaby takiego działania. Z kolei wśród osób czujących się raczej dobrze finansowo odsetek ten wynosi aż 80 proc.

W czasie niepewności związanej ze stanem budżetu poczucie kontroli i bezpieczeństwa staje się kluczowe. Dlatego tak ważne jest budowanie odpowiedniego zaplecza finansowego, które pozwoli na spokojne zarządzenie sytuacją kryzysową bez konieczności podejmowania mocno wpływających na życie czy pochopnych decyzji. W Santander Consumer Banku pomagamy konsumentom budować poduszkę finansową i mądrze zarządzać oszczędnościami m.in. poprzez lokaty, które można założyć za pomocą kilku kliknięć, bez wychodzenia z domu i na bieżąco zarządzać środkami oraz wygodnie monitorować je w aplikacji.

Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Banku metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), przeprowadzonych przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w dniach 04-12 stycznia 2026 r. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa dorosłych Polaków. Próba n = 1000.

Powyższa treść jest aktualna na dzień: 17.02.2026
Spis treści