Zadzwoń po kredyt 71 358 22 15 | Obsługa umowy: 71 731 95 00
Chcesz kredyt? 71 358 22 15
19.11.2025 11:17:41 aktualizacja 17.12.2025 08:34:32
Blisko jedna trzecia Polaków doświadczyła próby wyłudzenia pieniędzy poprzez wiadomość SMS z fałszywym linkiem
Świat online to dziś miejsce, w którym robimy zakupy, pracujemy, kontaktujemy się z bliskimi i załatwiamy sprawy urzędowe. Niestety, wraz z wygodą korzystania z sieci rośnie też liczba zagrożeń. Cyberprzestępcy coraz częściej wykorzystują nasze zaufanie czy nieuwagę i stosują metody, które potrafią zmylić nawet najbardziej ostrożnych użytkowników. W naszym najnowszym badaniu postanowiliśmy sprawdzić, jak Polacy radzą sobie z tym wyzwaniem i w jakim stopniu doświadczyli prób wyłudzenia pieniędzy.
Oszustwo może zadzwonić, napisać albo „wyskoczyć” na ekranie
Według naszego raportu „Polaków portfel własny: w sieci oszustów”, większość internautów w Polsce miała styczność z próbą oszustwa. Tylko 35 proc. badanych nigdy nie spotkało się z sytuacją, w której ktoś podszywał się pod instytucję, firmę lub znajomego w celu wyłudzenia pieniędzy.
Najczęściej spotykanym sposobem jest SMS z fałszywym linkiem – doświadczyło go już 29 proc. Polaków. Tuż za nim plasują się e-maile phishingowe, które trafiły do skrzynek 22 proc. badanych. Co piąty respondent odebrał telefon od kogoś podszywającego się pod bank, urząd lub członka rodziny, a tyle samo osób otrzymało fałszywą wiadomość w komunikatorze (np. Messenger czy WhatsApp). Nie brakuje też przypadków oszukańczych stron internetowych (15 proc.) oraz fałszywych reklam (13 proc.).
Zagrożenia w sieci są realne i wciąż się rozwijają. Przestępcy nieustannie udoskonalają swoje metody. W grupie osób w wieku 18-49 lat odsetek tych, którzy nigdy nie spotkali się z próbą oszustwa, nie przekracza 30 proc. Wśród seniorów niemal połowa nie doświadczyła takiej sytuacji, co może wynikać z mniejszego korzystania z nowych technologii. Co ciekawe, w tej grupie wiekowej równie często co SMS-y pojawiają się fałszywe telefony – tzw. vishing, znany m.in. z „metody na wnuczka”.
Kliknąć czy zareagować?
Z badania wynika, że 16 proc. osób, które zetknęły się z próbą oszustwa, rzeczywiście straciło pieniądze. W większości przypadków (80 proc.) udało się jednak uniknąć konsekwencji. Mimo to aż dwóch na pięciu badanych, którzy doświadczyli takiej sytuacji, nie podjęło żadnych działań.
Ponad jedna czwarta Polaków (27 proc.) zgłosiła incydent w swoim banku, 14 proc. zwróciło się na policję, a 12 proc. do zespołu CERT, zajmującego się reagowaniem na cyberzagrożenia. Mniejszy odsetek kontaktował się z innymi instytucjami lub działał samodzielnie. To pokazuje, że choć jesteśmy coraz bardziej świadomi zagrożeń, często próbujemy rozwiązywać problem na własną rękę. Tymczasem odpowiednie służby mogą skutecznie reagować, np. blokując fałszywe strony czy adresy.
Ostrożność to podstawa, ale to nie wszystko
Z naszego badania wynika, że Polacy stosują różne sposoby, by chronić się przed cyberprzestępcami. Najczęściej wskazują na unikanie podejrzanych linków – robi tak 69 proc. ankietowanych. Kolejne miejsca zajmują korzystanie z programów antywirusowych i monitorowanie kont bankowych (po 46 proc.). Popularne są także metody takie jak uwierzytelnianie dwuskładnikowe (39 proc.), sprawdzanie adresów stron (36 proc.), regularne aktualizacje oprogramowania (35 proc.) czy korzystanie z bezpiecznych sieci Wi-Fi (34 proc.).
Nieco mniej osób decyduje się na blokowanie wyskakujących reklam (29 proc.) lub regularną zmianę haseł (26 proc.). Tylko co czwarty respondent aktywnie poszerza swoją wiedzę o cyberzagrożeniach, a zaledwie 14 proc. tworzy kopie zapasowe ważnych danych.
Czujność i praktyczne działanie są kluczowe. Czasem wystarczy jedno nieprzemyślane kliknięcie, by narazić się na utratę pieniędzy czy danych osobowych. Dlatego tak ważne jest, by weryfikować źródła wiadomości, korzystać z oficjalnych aplikacji i regularnie sprawdzać historię transakcji. Sama wiedza o zabezpieczeniach nie wystarczy – liczy się ich konsekwentne stosowanie. Nawet tak prosta rzecz jak wykonanie kopii zapasowych może uchronić nas przed poważnymi konsekwencjami, jeśli staniemy się ofiarą ataku.
Cyberprzestępstwa to temat, który dotyczy każdego z nas. W Santander Consumer Banku wierzymy, że edukacja i świadome korzystanie z Internetu są niezbędne, aby odpowiednio reagować na wszelakie próby oszustów. Dlatego zachęcamy, by nie tylko znać zagrożenia, ale też reagować – bo bezpieczeństwo w sieci zaczyna się od naszej własnej czujności.
Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Banku metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), przeprowadzonych przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w dniach 11-21 sierpnia 2025 r. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa dorosłych Polaków korzystających z Internetu. Próba n = 1000.