195 00

Opłata zgodna
z taryfą operatora

Bieg po Nowe Życie

Wydarzenie wspierające polską medycynę transplantacyjną

Bieg po Nowe Życie

Wydarzenie wspierające polską medycynę transplantacyjną

Bieg po Nowe Życie

Wydarzenie wspierające polską medycynę transplantacyjną

Relacja z wydarzenia Bieg po Nowe Życie

1 kwietnia sportowcy z Polskiego Stowarzyszenia Sportu po Transplantacji oraz gwiazdy teatru, filmu, sceny muzycznej i kabaretowej, dziennikarze i sportowcy spotkali się w marszu nordic walking w centrum Wisły, by pokazać wsparcie dla polskiej medycyny transplantacyjnej. 
Osoby po przeszczepach każdego dnia udowadniają, że dzięki nowym narządom dostały nowe życie. Artur Zychowicz miał 13 lat, gdy okazało się, że cierpi na chorobę wątroby. Jedyną możliwością wyleczenia był przeszczep narządu. Mimo choroby dostał się na studia na kierunku lekarskim. Po koniec pierwszego roku studiów przeszedł operację przeszczepienia wątroby. Skończył studia w terminie, dokładnie 5 lat i 1 dzień po operacji zdał ostatni egzamin. Aktualnie jest w trakcie stażu podyplomowego, zastanawia się nad wyborem specjalizacji. Uprawia sporty, żyje aktywnie, pełnią życia. Po przeszczepie wątroby jest też Damian Królewicz. Już po operacji spełnił swoje marzenie o studiach na Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu. Ma już licencjat, jest trenerem przygotowania motorycznego, kończy teraz studia magisterskie. Adriana Szklarz, która dostała nowe serce, przed operacją była już w bardzo złym stanie. Ważyła zaledwie 36 kilogramów, nie pracowały jej nerki i wątroba, miała wszczepione specjalne urządzenie, balon do kontrapulsacji wewnątrzaortalnej, dzięki któremu biło jej serce. Po operacji z Izą, koleżanką po przeszczepie nerki, obeszły z kijami do nordic walking cały Bornholm. Jan Stępniak żyje z przeszczepioną nerką. On także w pełni korzysta z życia, jest bardzo aktywny - Prowadzę własną firmę, dużo pracuję, podróżuję. Pływam, biegam, ukończyłem ćwiartkę triatlonu - opowiada.

Nie byłoby Biegu po Nowe Życie, gdyby nie wspierające go znane osoby. W Wiśle zobaczyliśmy m.in. Rafała i Marcina Mroczków, Katarzynę Pakosińską, Monikę Pyrek, Artura Siódmiaka, Karolinę Szostak, Martę Kuligowską, Jerzego Mielewskiego, Adę Palkę, Dorotę Czaję, Klaudię Halejcio, Ewę Pacułę, Andrzeja Pągowskiego, Odetę Moro, Olgę Kalicką, Grzegorza Kotowicza, Marcina Rogacewicza, Izabelę Zwierzyńską. Nie mogło oczywiście zabraknąć ambasadora wydarzenia, Przemysława Salety, który przed dziesięcioma laty oddał nerkę swojej córce Nicole. Saleta nie jest jedyną znaną osobą, która dając kawałek siebie, uratowała życie swojego dziecka. W Wiśle startował także Jarosław Jakimowicz, który oddał kawałek wątroby swojemu synowi Jeremiaszowi.
Szymon Wydra przypomina, że w Polsce rocznie ratuje się poprzez transplantacje narządów około półtora tysiąca osób - Niestety drugie tyle wciąż czeka, czasami nawet latami. Trzeba coś z tym zrobić - mówi piosenkarz - Sam podpisałem oświadczenie woli. Noszę je w dokumentach już od kilku lat. Gdyby coś mi się stało, a któreś z moich narządów byłyby komuś potrzebne, godzę się na ich pobranie - deklaruje. 

„Biegowi po Nowe Życie” towarzyszyła 3. już Gala Polskiej Transplantologii Drugie Życie. Wręczono na niej dzień przed biegiem nagrody w pięciu kategoriach. W kategorii „Osobowość polskiej transplantologii” wyróżnienie z rąk Mariusza Klepacza, członka Zarządu reprezentującego Santander Consumer Bank, otrzymał prof. Marian Zembala, szef Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. W kategorii „Wspieram polską transplantację” doceniony został piłkarz ręczny, wielokrotny reprezentant kraju Artur Siódmiak, w kategorii „Partner Biegu po Nowe Życie” firma farmaceutyczna Gedeon Richter, a kategorii „Media Biegu po Nowe Życie” Polsat News. 

W kategorii „Sport po transplantacji” doceniony został Andrzej Lewandowski. Pan Andrzej żyje z nerką, którą dostał od swojego taty, niemal z każdej sportowej imprezy, w której bierze udział, przywozi worek medali.

Mapa wydarzeń charytatywnych


 

Relacja z imprezy

24.09.2017 r. Warszawa - Kolejny Bieg po Nowe Życie już za nami. Zobaczyliśmy ludzi, który dostali drugą szansę
 

Dotąd Bieg po Nowe Życie odbywał się wczesną wiosną w Wiśle i we wrześniu w Łazienkach Królewskich. W ostatnią niedzielę wydarzenie to zadebiutowało w przepięknym Parku Górczewska  na warszawskim Bemowie, zielonej dzielnicy Warszawy. Na trasie pojawiło się 67 sztafet. To nasz absolutny rekord, wsparcie dla inicjatywy jest coraz większecieszy się Arkadiusz Pilarz – dyrektor wydarzenia.

Uczestnicy 11.Biegu po Nowe Życie maszerowali z kijami do nordic walking. W sztafetach szli znani ludzie, osoby po przeszczepach narządów z Polskiego Stowarzyszenia Sportu po Transplantacji, przedstawiciele partnerów wydarzenia, mediów oraz uczestnicy akcji towarzyszącej Biegowi „Bemowo kocha nordic walking”.

Nowy narząd to nowe życie

Krystyna Murdzek, szefowa Polskiego Stowarzyszenia Sportu po Transplantacji jest absolwentką Akademii Wychowania Fizycznego. Pierwsze problemy z nerkami pojawiły się, gdy była jeszcze na studiach. W 2001 r. nerkę przeszczepił jej profesor Andrzej Chmura, ówczesny szef Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej w Instytucie Transplantologii w Warszawie, od 2011 mentor i przyjaciel Biegu po Nowe Życie. W Biegu po Nowe Życie Krystyna Murdzek startuje od pierwszej edycji. - Jest mi bardzo przykro, bo po 16 latach moja nerka przestała dawać sobie radę. Miesiąc temu musiałam podjąć bardzo trudną dla mnie decyzję, rozpocząć dializy. Przyzwyczaiłam się już do pewnego rytmu życia, do swobody, ale to był wybór pomiędzy życiem i śmiercią. Jestem tutaj jako osoba dializująca się i oczekująca na kolejny przeszczep - mówi Krystyna Murdzek. Jedną z akcji towarzyszących 11. Biegowi po Nowe Życie był projekt „Nie zabieraj, zostaw życie” podczas którego wolontariusze z Polskiego Stowarzyszenia Sportu po Transplantacji rozdawali oświadczenia woli w formie plastikowych kart do noszenia w portfelu. Ponad 2000 takich kart trafiło do mieszkańców dzielnicy Bemowo i gości wydarzenia.

Nie zawsze o tym, kiedy konieczny będzie przeszczep pacjent wie na długo przed. Czasem sytuacja przebiega dramatycznie. Agnieszka Miczyńska nawet nie wiedziała, że lekarze walczą o jej życie. Była nieprzytomna. Zapadłam w śpiączkę. Powodem okazała się marskość wątroby wywołana chorobą genetyczną. Została przewieziona z Gniezna do Warszawy i skierowana na przeszczep wątroby w trybie pilnym - opowiada. Miała wtedy 26 lat i 4,5 letniego synka. Dawca znalazł się w ciągu 5 dni. To było ponad 13 lat temu, Agnieszka żyje dzięki temu, że bliscy tego zmarłego, jak się potem dowiedziała młodego mężczyzny wyrazili zgodę na pobranie od niego narządów do przeszczepów. - Pracuję, żyję aktywnie, uprawiam sport. Muszę tylko pilnować kontroli co trzy miesiące i regularnie zażywać leki - mówi Agnieszka Miczyńska.

Znane osoby wspierają transplantologię

W niedzielnym Biegu po Nowe Życie wzięli tez udział m. in. aktorzy, sportowcy, dziennikarze i muzycy. W sztafetach wystartowali między innymi:  Małgorzata Potocka, Ewa Kuklińska, Przemysław Sadowski, Anna Karczmarczyk,  Bartosz Obuchowicz, Andrzej Młynarczyk, Jarosław Kret, Wojciech Zieliński, Jolanta Fraszyńska, Tomasz Zubilewicz, Marta Kuligowska, Jerzy Mielewski, Tomasz Oświeciński, Mariola Bojarska Ferenc, Paulina Sykut Jeżyna, Maciej Orłoś, Magdalena Stużyńska Brauer, Dorota Czaja, Sebastian Cybulski, Robert Sowa, Olga Kalicka, Mateusz Banasiuk,  Krzysztof Kwiatkowski, Artur Chamski, Sara Chmiel, Gromee, Titus, Joanna Jarmołowicz, Tomasz Barański, Ewa Pacuła, Agnieszka Mrozińska, Jacek Kopczyński, Karolina Riemen Żerebecka, Dariusz Kuźniak, Magdalena Bieńkowska, Damian Michałowski, Rafał Zawierucha, Ewa Brodnicka, Iwona Guzowska, Szymon Kołecki, Jan Błachowicz, Łukasz Jurkowski, Radek Brzózka, Paulina Gałązka, Beata Tadla, Katarzyna Ankudowicz, Marek Plawgo, Paweł Kołodziej, Agnieszka Rylik, Cezary Trybański, Małgorzata Glinka Mogentale, Dorota Świeniewicz, Radek Kawęcki oraz Szymon Wydra. Nie zabrakło też oczywiście Przemysława Salety, ambasadora wydarzenia, który oddał przed laty nerkę swojej córce Nicole. Ktoś powie, że po raz kolejny mówimy o tym samym. Takim ludziom zawsze powtarzam – nigdy dość mówienia o przeszczepach. I my będziemy o nich mówić, zachęcać do przeszczepów rodzinnych i świadomego dawstwa - mówi Przemysław Saleta.

Ewa Kuklińska, aktorka, tancerka, choreografka i piosenkarka jest córką i siostrą lekarzy. Tym bardziej czuję się zobowiązana do tego, by propagować zdrowy styl życia i poruszać tematy związane z taką tematyką - tłumaczyła po starcie. Dlatego jeśli ktoś zaprasza mnie do takiej pięknej i ważnej inicjatywy, jak Bieg po Nowe Życie, przyfrunę od razu - dodawała. Przypominała, że przed laty brała udział w akcji ratowania życia swojej koleżanki, Urszuli Jaworskiej. Dzięki wielkiej kampanii w całej Polsce w 1997 roku zdecydowano się na pierwszy w naszym kraju przeszczep szpiku od niespokrewnionego dawcy, pacjentką której zabieg ten uratował życie była właśnie Jaworska. Ula odwdzięczyła się za to zakładając fundację i uruchamiając łańcuch ludzi dobrej woli - przypominała Kuklińska.

Dziennikarz i prezenter Tomasz Zubilewicz mówił przed startem, że taka pochmurna pogoda, jaka w niedzielę była w Warszawie wyjątkowo mu sprzyja, właśnie w takich warunkach osiągnął swój najlepszy wynik biegowy na dystansie 5 kilometrów.  Jestem związany ze sportem, uważam, że trzeba propagować zdrowy styl życia, zachęcać ludzi, by sami kształtowali swoją przyszłość. Trzeba też przekonywać ich do tego, by się w miarę możliwości wspierali - przekonuje Zubilewicz.

Inny człowiek mediów Jarosław Kret dodaje: Mam jednak świadomość, że czasem nawet najlepsze lekarstwa nie zastąpią operacji przeszczepienia serca, nerki czy wątroby. Uważa, że uregulowanie różnych kwestii prawnych związanych z przeszczepami to wyzwanie cywilizacyjne. Im bardziej będziemy świadomi, tym rozsądniej i bez niepotrzebnych emocji będziemy do tego podchodzić - zaznacza Kret.

Dla mnie przejmujące jest to, że w jednym miejscu, na Biegu po Nowe Życie spotyka się tyle osób, którym dzięki mądrej woli i świadomości ludzi udało się wygrać z chorobą. Jest to tym ważniejsze, że mam wspaniałego partnera, Tomka Zielińskiego, który od sześciu lat żyje z przeszczepioną wątrobą. Człowiek po przeszczepie kojarzy się czasem z osoba nie do końca sprawną. Na Biegu po Nowe Życie widzimy osoby po przeszczepach, które są o wiele bardziej aktywne niż niejeden zdrowy człowiek – podsumowuje aktorka Jolanta Fraszyńska.

Choć nie wynik w Biegu po Nowe Życie jest najważniejszy, organizatorzy nagrodzili trzy najlepsze sztafety. Na najwyższym stopniu podium stanęła sztafeta Zakochaj się w Warszawie sportowej, w której obok Marka Plawgo maszerowali sportowiec po przeszczepieniu Jakub Janczewski i Paweł Lech.  Drugie miejsce zajęła sztafeta PWPW w składzie prof. Andrzej Chmura, Andrzej Lewandowski – sportowiec po przeszczepieniu oraz Piotr Woyciechowski, trzecie kolejna sztafeta Warszawy z Cezarym Trybańskim, sportowcem po przeszczepieniu Eugeniuszem Karmiłowiczem i Dorotą Ognichą w składzie.

 

 

 

 

 

01.04.2017 r. Wisła - Bieg po Nowe Życie


 


 

 

 

 

Więcej zdjęć tutaj


Zobacz Akademię Zdrowia Santandera 2016

Do góry
Strona korzysta z plików cookie. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce - więcej informacji